poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Koktajl z melonem

Próbowałam naskrobać tutaj coś, co byłoby w miarę czytelne i nie prowokowałoby szanownej pani Gramatyki Języka Polskiego do strzelenia sobie w skroń, ale zmęczenie zbierające się we mnie przez ostatnie dwa tygodnie zwyciężyło. Mózg już śpi na mojej ulubionej poduszce z nadrukiem ważki, a te wszystkie słowa płyną prosto z języka, z jego kubków smakowych, które od rana wzdychają na myśl o koktajlu z melonem. Był orzeźwiający i smaczny, po prostu smaczny. Dwie rady: po pierwsze, melon Kantalupa bez przeszkód może być zastąpiony częściej spotykanym w sklepach melonem Galia; a po drugie, sok z limonki najlepiej dodać na oko, według własnych upodobań - poniższa ilość została podana orientacyjnie.
Jutro dzień piżamowy. Idealna okazja, by zebrać się w sobie i napisać coś dłuższego.




Składniki
Nektarynka
1/4 melona Kantalupa (ok.250g)
Sok z 1/4 limonki

Melona obrać i pokroić w kostkę, usuwając uprzednio nasiona. Nektarynkę pozbawić pestki i również pokroić. Zmiksować razem z sokiem.

2 komentarze:

  1. A akurat zjadłem dzisiaj CAŁY melon i nawet nie pomyślałem, by zostawić chociaż trochę na koktajl. ;( Następnym razem wypróbuję, bo propozycja brzmi pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś czas temu pochłonęłam melona miodowego i marzyłam, o działającym blenderze. Jakim prawem on się zepsuł akurat przed latem, kiedy jest tyyyyle możliwości na koktajle?!
    Zazdroszczę niesamowicie (jak wielu rzeczy ;)), bo to chyba moja ulubiona rzecz na podwieczorki i śniadania!
    Ściskam, J.

    OdpowiedzUsuń